Spadam spadam szamoczę się z powietrzem tylko ono j e s t mnie jakby brak a jednak zderzam się podłogą trzeźwieję nadzieją: i Ty w czarną noc upadałeś i dźwigałeś się powoli kładę się krzyżem u Twoich stóp by Olga Bartnik Fot. Jr Korpa/ Unsplash Wszystkie prawa zastrzeżone
PRZECZYTAJ TAKŻE

7 września 2023
Półprawdy | Wiersz

31 lipca 2023
O czwartej nad ranem | Wiersz

1 czerwca 2023