Ludzie których kocham
Ludzie których kocham
Żyją myślą czują dają życie tam
Gdzie pójdą jest ciepło
Słychać śmiech
Kwitną drzewa
Ludzi których kochałam
Noszę w sobie nie wiem
Jak się mieszczą w systemie naczyń połączonych
Ci którzy się odnajdywali i gubili
Nie mieli sobie nic do powiedzenia
Reagowali na siebie jak na
Syreny karetek które nie dojechały na czas
Z ludźmi, którzy odeszli zawarłam pokój
Pewna że ich spotkam
Składam ręce i zmawiam za nich
Zdrowaś Maryjo i Wieczny odpoczynek
Spokojna że tego im trzeba
Ludzie których kochałam
Mieszczą się w przedpokoju
Siedzimy razem na ławce w oczekiwaniu
Na światło otwartych drzwi
Nieba
Rubbestadneset, 26.01.2026
Fot. Duy Pham, Unsplash
