All Posts By Olga Bartnik

O wrażliwości, wieszczach i wierzbach – Małgorzata Starosta | Wywiady Głębi

Wywiady Głębi to rozmowy, które prowadzę z interesującymi i inspirującymi ludźmi. Przygotowując się do tego spotkania, przeczytałam czwartą powieść mojego Gościa. O co by tu zapytać autorkę piszącą jak maszyna, rozchwytywaną w wywiadach i spotkaniach autorskich? Zapraszam do lektury. O wrażliwości, wieszczach i wierzbach - z pisarką, autorką trylogii Pruskie baby i pierwszej części serii W ...

Nadzieja | Wiersz

Nadzieja   nazywam się Nadzieja wierność wczoraj życie dzisiaj pewność jutra po nocy jutrzenka studnia na pustyni zagajnik brzóz na polu lawowym . my name is Hope faithfulness to yesterday today's life certitude of tomorrow dawn after a night well in a desert birch grove on a lava field Rubbestadneset, 6.04.2021 All rights reserved

Różnica | Wiersz

Różnica   co różni mężczyznę od anioła? mężczyzna stawia pytanie: po co róży kolce i marzy przy robocie o duszach kobiet które by uwiódł i porzucił gdyby one szalone nie odmawiały anioł nie zadaje głupich pytań tylko hoduje nowe gatunki róż   *   Inne wiersze: Tango, Wrażliwość mężczyzny, Ubiorę się, Na co ci, Kobieta, A o czym myślałeś, Dla Marysi, Piec, Kamień, Kamień II, Sukienka, Alkowa, Trzmiel, Ty, #1082, Czarne dziury, W ogrodzie, ...

Blask poranka | Wiersz

Blask poranka   kilka razy otarła się o mnie ramieniem jak przechodzień na chodniku patrzę w tę, ona w tamtą stronę kto wie, może dawała mi znaki łypała oczodołem cięła naskórek uwagi zwykle biała z dystansem na wargach raz się zerwała jak pies z łańcucha podeszła całkiem blisko polizała mi stopy aż zaszło w palce zobaczyłam jej cień dyndający na grubym sznurze nie patrz – powiedziała matka – żeby ludzie ...

Zanosi się na deszcz | Opowiadanie

Zanosi się na deszcz   Pan Bowie podniósł do ust filiżankę z herbatą. Pociągnął łyk i syknął z bólu. Chwiejnie odstawił naczynie na porcelanowy talerzyk, aż zadźwięczało. Dałby głowę, że herbata zdążyła już ostygnąć, ale nie, nadal był to ukrop. Tak jakby wchłonęła w siebie cały wrzątek ostatnich tygodni, miesięcy – temperaturę relacji ludzi zamkniętych w domach. Drugą ...

Forsycja | Wiersz

Forsycja brzozy tak samo i tu szeleszczą na skrajach lasów rdzawe trawy pokładają się jeszcze do snu gdy pod ich grzywami kiełkują cebulki wierzbowe witki łaszą się do moich dłoni mech kolonizuje głazy, piaski, szczeliny skał neandertalczyk flory – gąbka życia woda spływa z gór wiosna   przyszła pocztowa kartka od ciebie nie kochasz nie tęsknisz za nikim tylko ślesz mi garść słonecznych dzióbków forsycji zakwitłych na zeszłorocznych pędach zanim ...