Krótka historia spotkania: mijałyśmy się w necie na różnych grupach i stronach przez kilka tygodni. Spotkałyśmy się pewnego lipcowego dnia w zeszłym roku w pięknym Grodzisku Mazowieckim. Olga Bartnik: Agnieszko, witaj w Głębi :) Połączyła nas relacja czysto biznesowa – ja potrzebowałam kilka zdjęć, Ty fotografujesz. Wszystko mogło mieć wręcz chirurgiczny przebieg – godzinka, dwie i po sprawie. Mogło, a jednak ...
PRZECZYTAJ TAKŻE
czwartek, 9 listopada, 2023
Nie ja pierwszy | Wiersz
czwartek, 7 września, 2023
Półprawdy | Wiersz
piątek, 10 lutego, 2023
