Babci Irenie przyszłaś w półśnie – w imię Ojca i Syna i Ducha świętego... zostawiłaś klucz do twojego mieszkania zamknięte na dwa zapach boazerii i kompotu z malin łososiowe ściany drabina w piwnicy – na emeryturze na parapetach ciagle kwitną fiołki geranium pelargonie sękacz za zasłoną kugiel bucha z przypalonego gara Ty się krzątasz wokół stołu synowie córki twój śmiech kolędy ludowe piosenki podkradam makowca chwytam figlarne spojrzenie gołębich oczu w ...
PRZECZYTAJ TAKŻE
29 czerwca 2024
Prosta dziewczyna | Miniatura
29 czerwca 2024
Osiołkowi w żłoby dano | O powieściopisaniu
29 czerwca 2024