Mural girl Mijasz mnie co dzień jak obcy, ramię w ramię, skóra przy skórze. Wyjęta ze snów twoich nocy tkwię magicznym zaklęciem na murze. Gdy miejskiej dżungli wdychasz woń, na krawężniku głowę składam. Przy dźwięku syren co gładzi mą skroń, rozklejoną duszę spowiadam. Jak człowiek co rósł bez atencji składa klatki pamięci w przezroczach, nieruchoma po skraj egzystencji tęsknię, by ożyć w twych oczach. Rubbestadneset, 20. lutego 2021 * Wiersz ...
PRZECZYTAJ TAKŻE
sobota, 3 stycznia, 2026
Życie v. 2026
sobota, 29 czerwca, 2024
Prosta dziewczyna | Miniatura
sobota, 29 czerwca, 2024
