Jej biodra wprawiały sukienkę w powolny, zmysłowy rytm. Lejący się materiał w kolorze czerwonego wina, opływał kształtne uda, rąbek ocierał muśnięte słońcem łydki. Szła w moją stronę, powtarzając ten magnetyczny ruch, nieświadoma wrażenia, jakie wywierało na mnie jej piękno. Oparłem głowę o zagłówek, położyłem ręce szeroko na skórzanej kierownicy. Zmrużyłem oczy, zapatrzony w jeden punkt. ...
PRZECZYTAJ TAKŻE
sobota, 29 czerwca, 2024
Prosta dziewczyna | Miniatura
czwartek, 1 czerwca, 2023
Sen we śnie | Opowiadanie
sobota, 27 maja, 2023
