(U)kamienowanie Ukamienuj a gdy tchu zabraknie rozpłataj kamień rozłup na pół wyjmij skrwawioną duszę połóż na sterylnym stole, zmierz i zważ aż zgaśnie zawiń w codzienną gazetę wiadomości do bólu zbędnych ciśnij do kubła w poniedziałek jeździ śmieciarka puste wnętrze wchłonie skurczone ciało obtłucze z każdej strony wywiezie na łąki zrzuci w dorzeczu rzeki skąd wołanie kamieni niesie się echem w wieczności Rubbestadneset, 29. października 2020 Wszystkie prawa zastrzeżone
PRZECZYTAJ TAKŻE
poniedziałek, 1 kwietnia, 2024
Przeistoczenia | Wiersz
czwartek, 9 listopada, 2023
Nie ja pierwszy | Wiersz
czwartek, 7 września, 2023
