Lekcja etyki Pani Specto prowadziła lekcję etyki dla nastoletnich wikingów wszyscy ziewali gadali wędrowali po klasie strasznie przynudzała o fenomenologii pytaniach podstawowych sensie życia tra la la a oni chcieli wiedzieć jak wytapia się stearynowe świece ustala proporcje piasku wody i cementu w betonie hoduje domowe kryształy zaprawia steki na grila ile ma lat i czy w kraju z którego pochodzi dorośli mają Netflixa a młodzi grają w Minecraft Nie tylko mają – spokojna głowa Polak ...
Pani Specto jedzie dalej na Północ | Wiersz
Pani Specto jedzie dalej na Północ W poszukiwaniu dotyku Boga olśnienia katharsis Pani Specto jedzie dalej na Północ do krainy białego cienia nie wie czy wyjdzie stamtąd żywa czy uleci z parą oddechu Patrzy wkoło bezkres białe niebo ze śniegiem się miesza marnotrawstwo przestrzeni – myśli wujaszek Stalin miał plan zagospodarowania uczył swoje dzieci – ascezy ciała kartkowania niezapisanych stron duszy wyrywał z butów pakował w wagony wywoził mocą dekretów cyrografów wypisanych ludzką ...
Pani Specto na Północy | Wiersz
Pani Specto Odkąd Pani Specto wyjechała na Północ nosi okulary koniecznie z filtrem nie da się patrzeć na ten świat bez śródwarstwy świadomości myślenie już nie gwarantuje dojścia do wniosków godnych człowieka ominięcia zasadzek izmów i istów doszła do wniosku że jedynie obserwacja i starozakonne porównywanie rzeczywistości z kształtem serca jej o d p o w i a d a problem że człowiek już nie wie czym jest serce rozłożył na czynniki pierwsze – biologię ...
#2021 | Wiersz
#2021 przyszedłeś a ja cała w pieleszach koronkach tasiemkach i snach rzuciłeś spojrzenie z ukosa zawróciłeś ze swojej drogi jakbyś nie mógł przejść obok kogoś kto całe życie czeka nowego dnia Rubbestadneset, 01. stycznia 2021 Fot. Jonathan Cosens Photography /unsplash/ Inne wiersze wybrane: Tango, Wrażliwość mężczyzny, Ubiorę się, Na co ci, Kobieta, A o czym myślałeś, Dla Marysi, Piec, Kamień, Kamień II, Sukienka, Alkowa, Trzmiel, Ty, #1082, Czarne dziury, ...
Koścista | Wiersz
Koścista Przyszła jak złodziej nocą grudniową opieczętowała Twoje ciało – r a k – jak własne zliczyła wszystkie kości komórki czy przypadkiem coś nie ujdzie jej uwagi jakoś nie wymknie się nie przesączy przez wygłodniałe palce niestety nie upilnowała – dwadzieścia jeden gram z duszą uszło do nieba nie wywabi tatuaży wspomnień z ludzkich serc mojemu Przyjacielowi Rubbestadneset, 29. grudnia 2020 Inne wiersze wybrane: Tango, Wrażliwość mężczyzny, Ubiorę się, Na co ...
Wyrocznia | Wiersz
Wyrocznia aleś żarłoczna straszna mi wyrocznia na każdego przyjdzie ani się człowiek obejrzy już żył tym, którzy umarli nagłą śmiercią Rubbestadneset, 24. grudnia 2020 Inne wiersze wybrane: Tango, Wrażliwość mężczyzny, Ubiorę się, Na co ci, Kobieta, A o czym myślałeś, Dla Marysi, Piec, Kamień, Kamień II, Sukienka, Alkowa, Trzmiel, Ty, #1082, Czarne dziury, W ogrodzie, Przyjdź, Punkt, Punkt styczny, Jutrznia, (Po)wietrze, Schody, Schody II, Cywilizacja, Na rogu, Jesienią, Dwa ...
Twoje imię | Wiersz
Twoje imię Zostało mi Twoje imię szklany flakon wilgotnych wspomnień – sól dobrze wchłania wodę paczka pieluch tęcza leków na nocnym stoliku maść na odleżyny szpulki bandaży modlitewnik z wyświeconymi rogami łyżeczka pod łóżkiem upadła zapomniana – nie było komu się po nią schylić zapach starej kamienicy Została sekwencja Twoich liter – kaligrafia na blaszanej tabliczce miejsce spoczynku pod jesionem zasłona pamięci i ciszy moje puste ramiona Wieczny odpoczynek racz jej ...



