"Wiatr z Północy" Wierszami debiutowałam tu, na blogu. Potem przyszły drobne publikacje w serwisach i czasopismach literackich takich jak Babiniec Literacki, Wydawnictwoj, Biuletyn literacki Wydawnictwo Anagram, antologie i almanachy Bezkresu, antologia Życiem pisane 2 DC Dominika Caddick - DC Books. Zebrało się trochę tych wierszydeł, a od Was słyszę, że czytacie. To spełniam kolejne literackie marzenie – tomik poezji. Realizuję ...
“Wiatr z Północy” | Zapowiedź
"Wiatr z Północy" Dziś z wdzięcznością zapowiadam nową książkę. Przepastne zaułki drukarni opuści mój tomik poezji pt. "Wiatr z Północy". Znajdziecie w nim wiersze wybrane z tych, które napisałam w latach 2019-2022. Już za chwileczkę, już za momencik uwolnię dla Państwa okładkę oraz informacje o wspaniałych ludziach, z którymi mam zaszczyt i przyjemność współpracować przy publikacji książki. Pierwsze egzemplarze z puli autorskiej ...
Nie ja pierwszy | Wiersz
Nie ja pierwszy... Zbliżyłem się do ideału od małego hodowałem w sobie dostojewszczyka parę razy ktoś próbował sprowadzić mnie z drogi mamiąc złudną czułością spojrzałem, psom rzuciłem na pożarcie nic nie dałem, nic mi nie zabrali Siebie ze złudzeń ograbić żyć jak duch poród żywych na wieczną boleść wystawić Boga wkładać ludziom palce w rany krwi utoczyć, ciału przydać boleści wolna wola gwarantuje Miłosierdzie wszystko zmieści Bliskich, obcych – ...
Półprawdy | Wiersz
Półprawdy Umiem stanąć oko w oko z bezczelnym uśmiechem zabójcy przeciętym przez krzywo wyrośnięty siekacz bojownika o wolność który minął się ramię w ramię z Prawdą – zmierzył ją miarą zła natłoczonego utrzęsionego i opływającego wnętrze* wytrzeszcz na pokaz małych i dużych paciorków* – Już chodź, synu ojca! Nie potrzebuję pociągnąć za sznur by czuć, jak ci się wrzyna w nadgarstki grać nie swoimi kośćmi nie muszę zaglądać do ...
O czwartej nad ranem | Wiersz
O czwartej nad ranem świat jest jakiś nie swój o czwartej nad ranem przy zgaszonym świetle brak mu umiaru zarysu kształtu koloru rzeczy śpią wiecznym pięknem w idealnym bezdechu odciskają piętno w moim umyśle tak pragnę by były stały tam gdzie zawsze żebym mogła się o nie potknąć na nie nadziać draśnąć ich istnieniem do świtu liczę wydumane owce te co zastygły w możności bytu wstaję idę zanurzam ręce w gęstym ufnym ...
Sen we śnie | Opowiadanie
Biegnę po śniegu we mgle. Nie pamiętam zimna, tylko biel podścieloną lodem. Wokół puste osiedle, widoczek jak w zaparowanej szklanej kuli. Wytężam wzrok, żeby dojrzeć kontury świata, linię odcinającą pobladłe niebo od ziemi spowitej welonem zimy. Wszystko się zatarło. Nie czuję, gdzie kończę się, gdzie zaczynam. Tego się nie wie we śnie. W nocy obudziły mnie ...




