Tag #felieton

Zdrewniałe ręce | O powieściopisaniu

by

Zdrewniałe ręce. O powieściopisaniu   O zdrewniałych rękach, drętwych przekonaniach i ścianach – czyli momentach, w których nie piszę.   Nie mogę powiedzieć, że pisanie mnie określa. Że bez pisania to trup w grób. Wzięłam się za nie późno. Dokonałam większości istotnych życiowych decyzji – z kim, jak, gdzie żyć wcześniej. Myśl o pisaniu tliła się w nieświadomych rewirach. ...

Kapelusz na dystans | Felieton

by

Kapelusz na dystans czy na bliskość – działa ujmująco. Dziś felieton o czymś z obszarów pozapisarskich, bo wariuję już o schludnych literek. O czymś geometrycznym, szykownym i będącym w pewnych środowiskach papierkiem lakmusowym elegancji – o kapeluszu. Pozostaje mi o nim napisać, bo w biały dzień na jedyną główną ulicę mojej norweskiej wsi w kapeluszu ...

Twarz kobiety | Felieton

by

  Twarz kobiety – żywe podniety... Rano, zanim otworzę oczy, lubię poczuć promienie słońca na powiekach. Twarz należy wówczas tylko do siebie, pozostaje poza ludzkim wzrokiem. Wstaję, otwieram przepastną szafę z lustrem. W niej skrzętnie prezentuje się równiutkim rzędem kalejdoskop moich twarzy. Wieszak obok wieszaka, oblicze przy obliczu. Zdumienie człowieka ogarnia na to, w jaki sposób ...