Forsycja brzozy tak samo i tu szeleszczą na skrajach lasów rdzawe trawy pokładają się jeszcze do snu gdy pod ich grzywami kiełkują cebulki wierzbowe witki łaszą się do moich dłoni mech kolonizuje głazy, piaski, szczeliny skał neandertalczyk flory – gąbka życia woda spływa z gór wiosna przyszła pocztowa kartka od ciebie nie kochasz nie tęsknisz za nikim tylko ślesz mi garść słonecznych dzióbków forsycji zakwitłych na zeszłorocznych pędach zanim ...
Olga Bartnik
Chcę opowiadać nieme historie – Agnieszka Czachor | Wywiad Głębi
Olga Bartnik: Agnieszko, witam Cię serdecznie na Głębi. Agnieszka Czachor: Cześć, bardzo mi miło. Witam Ciebie, Olgo, i czytelników Głębi /uśmiech/. OB: Znamy się z internetu. W 2019 roku przeczytałam Twój zbiór opowiadań Świerszcze wybielone na kość i od tego czasu z przyjemnością odwiedzam Twoje miejsca, zagłębiam się w pisarski świat oraz goszczę Cię na Głębi. Jesteś ...
Zmierzch | Wiersz
ZMIERZCH Płatki napęczniałe od czarnych nerwów myśli obwisły na zdrewniałej łodyżce życia zmierzch sennie przeciąga się: czy ktoś jeszcze na mnie patrzy czarna krew pulsuje w skroniach ćmówki czy to jeszcze ja czy już nie ja – która wybuchłam o świcie pojona sokami korzeni majestatycznie pyszna mięsiście zachwycająca z jedwabistą poświatą na płatkach warżką wydętą ku słońcu główką pełną aspiracji ledwie przeszedł dzień wieczór nastała noc niejedna poranek i sama siebie nie poznaję dekadencko ...
Ta druga Therese Bohman | Opinia Głębi
Ta druga. Skusiła mnie estetyka okładki jak plakatu. Celująca, wymowna. Spójna ze stylem pisarskim Bohman. Sięgając po powieść Ta druga wiedziałam o autorce, że jest Szwedką, choć o typie urody dalekim od "typowo" szwedzkiego. Zajmuje się literaturą od lat. Zaczęła pisać, bo nie odnajdywała bohaterek, z którymi chciałaby się identyfikować. Uczciwie i twórczo, pomyślałam. Brać rzeczywistość jaką ...
Łaska | Wiersz
Łaska miała niewiele czasu wieczność godzin pustych niepoliczonych rozmów pełnych niewypowiedzianych słów wsiąkłych w światłowody nie miały szansy zbliżyć się dotknąć ciała czułością linii papiarnych odciśniętych po drugiej stronie silikonowych rękawiczek zostały cztery ściany i sufit w kamienicy na Smolnej przedsionek piekła starości to jednak łaska umrzeć we własnej pościeli Rubbestadneset, 11. marca 2021 * Inne wiersze: Tango, Wrażliwość mężczyzny, Ubiorę się, Na co ci, Kobieta, A o czym myślałeś, Dla Marysi, Piec, Kamień, Kamień II, ...
Czerwony | Wiersz
Czerwony wiersz niebo przed świtem rozlało się malinowo wstałam za późno krew nie miała szansy wymieszać się łagodnie wypełnić komórek a uderzeniem postawiła mnie do pionu później było już tylko bardziej czerwono płowa farba na końcówkach włosów córki ogień na języku pierworodnej burgund płaczu dziecięcia miąższ pomidora rozlał się po stole skórka sterczy na boki jak moje myśli rumień truskawki na kromce chleba rozcieńczam mlekiem płaty jasnoczerwonej farby łuszczą ...
Odwaga | Wiersz
Odwaga w świecie w którym wszystko się poplątało być kobietą to za mało być etykietą na ulubionej butelce wina być jak ta zła, nielubiana dziewczyna co siadła w szkolnej ławce na końcu klasy tam gdzie wszystkie ścinki przecinki grubasy pomijana na przerwie lepiej nie patrz jej w oczy bo ci się oberwie wzrok ma całkiem wymowny gdy zdejmie okulary rzęsy tak długie że nie przejdziesz stary bez ...
