Tag #jestempisaniem

Wieczorny erotyk | Wiersz

by

Wieczorny erotyk   Wieczorny erotyk jak papieros bez ustnika odpala samo do ust  przylgnięcie głowy na poduszce nie znajdziesz wcisnęła się między len a satynę zasłoniła oczy drżącymi palcami  połyka westchnienia szuka płatków twoich warg   Tobie   Rubbestadneset, 21.11.2020   Moje wybrane wiersze: Tango, Wrażliwość mężczyzny, Ubiorę się, Na co ci, Kobieta, A o czym myślałeś, Dla Marysi, Piec, Kamień, Kamień II, Sukienka, Alkowa, Trzmiel, Ty, #1082, Czarne dziury, W ogrodzie, Przyjdź, Punkt, Punkt styczny, Jutrznia, (Po)wietrze, ...

Paw | Wiersz

by

Paw   Pławił się raz paw przepysznie w ogrodach Pana malarski ogon nastroszył, przetarłam oczy zaspana. Po co się tak upstrzyłeś? – pytam z dłonią przy ustach zagulgotał: By ci się nie śniło, żeś tylko ty pusta.   Że tylko ty – kobieta możesz całe dnie i noce nad nami niepysznymi roztaczać swe moce. Już ja tobie i twoim pokażę, niewiastom, jak się nosi suknię i ...

Zmrożona | Wiersz

by

Zmrożona   Mrożone koszyczki hortensji – pan kupi dla ładnej pani zwiędłe powoje pretensji zatopi w czułości taniej   Mrożone płatki róż fiołków kwitną na lodzie jak żywe złożone między poduch tobołki wzniecą uczuć płomienie prawdziwe   Mrożone trawy garściami rwane w słońca ostatniej godzinie rozściel łąką między sercami co w sobie znajdziesz, w niej nie zaginie   Rubbestadneset, 16.11.2020   Moje wybrane wiersze: Tango, Wrażliwość mężczyzny, Ubiorę się, Na co ci, Kobieta, A o czym ...

Babci Irenie | Wiersz

by

Babci Irenie przyszłaś w półśnie – w imię Ojca i Syna i Ducha świętego... zostawiłaś klucz do twojego mieszkania zamknięte na dwa zapach boazerii i kompotu z malin łososiowe ściany drabina w piwnicy – na emeryturze na parapetach ciagle kwitną fiołki geranium pelargonie sękacz za zasłoną kugiel bucha z przypalonego gara Ty się krzątasz wokół stołu synowie córki twój śmiech kolędy ludowe piosenki podkradam makowca chwytam figlarne spojrzenie gołębich oczu w ...

Miecz | Bajka

by

MIECZ   Dawno, dawno temu była sobie Dziewczynka, która nie wiedziała jak się przyjaźnić. Ciągle śniła, dlatego spóźniała się do szkoły. Na przerwie stała sama przy oknie z nosem w książce, której nie czytała. Obserwowała ludzi – grupki znajomych i przyjaciół wygłupiających się, rozmawiających, uśmiechniętych i skrzywionych. Do żadnej z nich nie pasowała. Nie wiedziała dlaczego. Pewnego ...

Oda do wolności | Bajka

by

ODA DO WOLNOŚCI Był sobie flet, który posiadał magiczną moc. Ten, kto na nim zagrał, mógł otwierać usta, supłać aorty serc i zaciskać pięści człowieczego tłumu. Zwykle przechowywano go na dnie skarbca państwa środka. Jednak raz na jakiś czas Władca posyłał swojego kanclerza, by wyciągnął wszystkie klucze, otworzył wszystkie zamki i wydobył flet na światło dnia. Dźwięk fletu ...

Jesienią | Wiersz

by

JESIENIĄ Jesienią wymieć stare wiersze jak liście, nie trzymaj ich w szufladach, zrób przestrzeń świeżym myślom. Drzewa nie roztrząsają krzywd, pozwalają odejść dzieciom złotym, żółtym, oranżowym rozścielić się dywanem pod nogami brzozy, dębu, topoli. Same rozciągają nerwy ramion spijają blade słońce nasiąkają deszczem ubierają płaszcz z kory, unoszą kołnierz, chwieją się na wietrze, mocniej zapuszczają korzenie, gdy słoje śnią już o wiosennych pąkach. Rubbestadneset, 3.10.2020 Tu znajdziesz inne moje wiersze: Tango, ...