Chodzenie po wodzie | Wiersz

by

Chodzenie po wodzie   życie to chodzenie po wodzie klatka za klatką czarno-biały film niekandyzowany wystarczy paleta szarości by pamiętać wstępnych i zstępnych ulice bloki piwnice  piekarnię na rogu bramy otwarte portale wieczności w każdej anioł po setce gada całkiem do rzeczy nie spieszy mu się do swoich  wsiąkł tu i stoi  gwizdnie gdy przechodzi ta z płowym warkoczem bandę dzieciaków przegoni niewidomego grajka pod pióro zgarnie monetą krawężnik zadzwoni sodowa woda malinowa do głowy uderzy temu do życie ...

Mural girl | Wiersz

by

Mural girl     Mijasz mnie co dzień jak obcy, ramię w ramię, skóra przy skórze. Wyjęta ze snów twoich nocy tkwię magicznym zaklęciem na murze.   Gdy miejskiej dżungli wdychasz woń, na krawężniku głowę składam.  Przy dźwięku syren co gładzi mą skroń, rozklejoną duszę spowiadam.   Jak człowiek co rósł bez atencji składa klatki pamięci w przezroczach, nieruchoma po skraj egzystencji tęsknię, by ożyć w twych oczach.     Rubbestadneset, 20. lutego 2021 * Wiersz ...

Talitha kum | Wiersz

by

Talitha kum   Uciekam się do Ciebie upadam przygnieciona własną kruchością dobiega mnie głos woła na jawie w snach Talitha kum biegnę zaszłam tak daleko – myślę budzę się na progu świątyni autostrad gigabajtów person którym nie uścisnęłam ręki nie wiem jak drży im powieka gdy kochają kłamią  plaster czasu płynie cierpliwie aż stanę u bram Twojego królestwa odkryję na nowo prawdę że ono nie jest z tego świata   przecież dlatego  uciekam się do Ciebie   Rubbestadneset, 20. lutego ...

Pani Kicia | Wiersz

by

Pani Kicia   Czy to się wydarzy? czy to przyjdzie na mnie że będę mogła powiedzieć: dziś się sobą stałam? Ponad wszelkie półcienie w jedwab obleczone spotrafię popatrzeć i stwierdzić że one tło ledwie stanowią dla mojej istoty co się oczom twoim wyłania cała w morskiej pianie jak Ewa dnia pierwszego? – jakoś widzieć ją wyszłą z wody wolę, niż powstałą z żebra adamowego.   Czy to się kiedyś stanie? Czy kiedyś ...

O rybaku i złotej rybce | Miniatura

by

  – Bolało? – Bolaało. – potwierdziłem. Co miałem powiedzieć? Skłamać, by myślała, że jestem jakimś śmakim bohaterem? Lepiej dla niej, żeby wiedziała, że wszystko, nawet miłość, ma swoją cenę. Cenę bólu. Ten był jakiś taki śmaki, w sumie do zdzierżenia. Wystarczyło zacisnąć zęby. Dziara pytał czy chcę drewienko, albo kawałek skóry między zęby. Głupie jakieś takie ...

Tatuaż | Wiersz

by

Tatuaż     zróbmy sobie tatuaż – smoka, lilię, powój na nadgarstku, białej stronie uda węża na karku, anioła za uchem  gdzie najzuchwalej pulsuje krew  cierpieć i pięknieć w jednym czasie człowiek nie zwierz, kocha rytuały     wydziergajmy pajęcze linie wokół oczu i papilarne na dłoniach głodni znaczeń odciśnijmy siebie w sobie może to nas uchroni przed unicestwieniem jak zaklęcie dzikich     zróbmy sobie tatuaż na otwartym sercu może coś poczujemy wyryjemy swoje  i mi ...

Klatka | Wiersz

by

Klatka   nim spojrzała w okno wyłuskała z sennej pamięci smak słodkiego zielonego groszku zapach konwalii dzwony na majówkę mokry nos foksteriera na policzku pierwsze pocałunki w pędzącym pociągu rozgwieżdżone niebo ostatnią kroplę tanicznego wina klucz nie do pary hardość nieubłaganych drzwi zamkniętych na cztery spusty czy ktoś zapomniał o jej istnieniu – czy to tylko zły sen zrośnięte usta krzyczeć nie wypadało pobudzić sąsiadów złożyła głowę na betonowej poduszce schodów szczeble ...

Najczęściej komentowane

Dwie dusze, dwa pióra. Miniatura | Misiak

czwartek, 14 maja, 2020

Drogi Czytelniku,   Oddaję w Twoje ręce gorącą miniaturę, która powstała w finale konkursu Dwie dusze, dwa ...

Monika Pertek-Koprowska | Wywiady Głębi

sobota, 7 marca, 2020

... liryka jest dla mnie formą autoterapii. Pozwala zaglądać w głąb siebie, pomaga przepracowywać problemy, ...

Dzień ostatni? | Miniatura

poniedziałek, 27 kwietnia, 2020

  Nagle serce zwalnia, mdleje, zamiera, by poderwać się ostatnim łopotem. Gdyby nie żebra, to by ...