Tag #Głębia

Dlaczego “Głębia”?

by

Głębia. Jakie skojarzenia budzą w Tobie słowa “Wpłyń na głębię” /za: Łk 5,4/? We mnie lęk. I nadzieję. I mrowienie w palcach – jak wtedy, gdy biorę do ręki długo wyczekiwaną książkę, smakuję nową potrawę albo wejdę na szczyt góry. Słyszałam to wezwanie setki razy w życiu i zawsze towarzyszyły mi mieszane uczucia – ...

Śpiew drozda | Opowiadanie – cz. 1

by

Obudził go w śpiew drozda. Przypomniał o marzeniu, które chował głęboko w sercu. Nikomu o nim nie opowiadał. Z nikim się nim nie podzielił. Nikogo nie obchodziło. Od dawna przestało zajmować nawet jego myśli.  Wstał, potruchtał do łazienki, a potem do kuchni nastawić wodę na herbatę. Za oknem mgła unosiła się metr nad ogródkami działkowymi, zupełnie ...

Przyjdź | Wiersz

by

Przyjdź   Przyjdź, zastań mnie po północy, przeniknij ciało co w niemocy leży i i oddech łapie czysty – duch przejrzysty.     Skórę mi obmyj po dnia trudzie, wyklaruj myśli co w ułudzie  snują się pośród tłumu gości – grają w kości.     Przyjdź do mnie falą co się kłębi spienioną siną siostrą głębi, sitem odsiej od ziaren piasku – to co nie doczeka brzasku.     Twarz snu zasnutą mlecznym cieniem w srebrnym miesiąca utul ...

W ogrodzie | Wiersz

by

W ogrodzie   Modliłam się nocami na klęczkach, przyszło wszystko czego się bałam. Koszmary przybrały twarze bliskich  ludzi, których kochać nie chciałam.     Ukochać niewielu lecz mocno,  by odkryć w czarnej życia godzinie, że co w sercu zapiszesz, nigdy nie zaginie.     W ogrodzie przyjaźni obok róż, lawendy, cynii, dzwonków, plewy rosnąc szumiały wśród śpiewu skowronków. Nie pieliłam, jak naucza prawo wiekuiste, by prócz piękna kwiatów sumienie mieć czyste.     Świt ...

Czarne dziury | Wiersz

by

Czarne dziury   Czarne dziury sine sznury z sufitu zwisają nad głową dyndają skręcane odręcznie klęczeć każą wdzięcznie siarką posypanej nadziei złachanej      Za gardło chwyta smuta niewyżyta pazurami trzyma do ucha się zżyma szepcze próżności od których wnętrzności aż się wywracają z klatki wypadają     Pisują wiersze niedobre lecz pierwsze  myśli w rym składają w gębę uderzają każdego co przechodzi nic to nie obchodzi skóra i wnętrzności dla igrzysk ...

1082 | Wiersz

by

1082   #1082 to piękna liczba szczególnie jak się lubi parzyste człowiek łączy się w pary by przetrwać nieznośne życie znośnym uczynić a nawet piękna uszczknąć co leży w trawie świszczy z wiatrem nad polami liście strąca z drzew lubię i liczby bez pary prawdę mówią o tych co się nie lubią podpierać za ręce iść przez świat kłują w oczy jak kapliczki przydrożne czekają na kogoś? czy świadome tego skąd się ...

Na łące | Miniatura

by

    Na łące. Siedziała na brzegu strumienia, zrywała kolejne stokrotki, które zaścielały łąkę ciągającą się aż po horyzont. Ona – człowiek w szerokiej zielonej jak trawa spódnicy oraz miliony kwiatów w misternych białych i biało-cyklamenowych koronach.      – Kocha – nie kocha, kocha – nie kocha, kocha – nie kocha... – skubała drobne płatki i wyliczała szeptem, tak jakby ...