Tango | Wiersz

Tango

 

Zajrzyj mi w oczy

złodzieju uśmiechów

ukradkiem rzuconych jak chusteczka

pochwyć nim upadnie na parkiet

ostygnie

łza zaschnięta

za cienkie ramiączko szarp

gwałtowniku słodki

przyciągnij na zabój

miłości głodny

chwyć jak dzban za ucho

ja wszystko uniosę

nie uronię ni kropli

wina 

nie moja nie twoja 

że się zdarzyło

że się nie stało

że się rozeszło 

po kościach

winobranie winogranie

mięśnia serca wibrowanie

tango

ramion klin pleców łuk

ciał osi wirowanie

volcada colgada

od się – do się

przyciąganie

dłoni w dłoń wpasowanie

klatka stop

tętno kroków maski twarzy

skrzypiec rzewne zaciąganie

snuje się między klawiszy

czarno-białych nutą forte

jeśli dzisiaj ci nie wyszło

zatańcz jutro

każdy dzień jest dobry

by zaczynać

corte

 

 

Rubbestadneset, 29. kwietnia 2020

Dzień tańca. Tango.

 

Wybrane wiersze: Wrażliwość mężczyzny, Ubiorę się, Na co ciKobieta, A o czym myślałeś, Dla Marysi, Piec, Kamień, Kamień II, Sukienka.

 

 

Wszystkie prawa zastrzeżone

1 Odpowiedź
  • Janusz Niżyński
    30 kwietnia, 2020

    świetne 🙂

    • Olga Bartnik
      30 kwietnia, 2020

      Dziękuję Januszu 🙂 Dobrego dnia. Olga

  • il costruttore
    30 kwietnia, 2020

    Piękny, pełen dynamiki, muśnięć, urwanych spojrzeń, myśli…I tego co -wprost – ująć w słowa się nie daje, napięcia niewyrażalnego inaczej niż byciem dwóch ciał we wzajemnym ruchu, kiedy centrum wszechświata znajduje się między nimi 🙂

    • Olga Bartnik
      30 kwietnia, 2020

      Dzięki Tobie to znam. ❤️ O.

  • Magdalena
    30 kwietnia, 2020

    Niezwykła wrażliwość. Ujawniasz coraz to głębsze jej pokłady, Olga.

    • Olga Bartnik
      30 kwietnia, 2020

      Pięknie dziękuję Magda 🙂 i ślę pozdrowienia. Olga

  • Anna Judge
    30 kwietnia, 2020

    Rytm, dynamika, napięcie… doskonałe słowotwórstwo))) Tanga i miłości żar!

    • Olga Bartnik
      1 maja, 2020

      Och, dziękuję Aniu kochana i za ten miły komentarz i za udostępnienie wiersza. Piękne dzięki. Ola

  • Janusz
    30 kwietnia, 2020

    Olgo, a spróbuj to sobie zaśpiewać. Wychodzi rewelacyjnie. Lepiej niż „Takie tango”. Gratuluję!

    • Olga Bartnik
      1 maja, 2020

      Januszu, Pięknie dziękuję. Śpiewałam, recytowałam, wyklaskiwałam, a jakże. Bardzo mi miło, że Ci się spodobał. Pozdrawiam, Olga

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.