Tag #wiersz

Dusze | Wiersz

by

Dusze     Po nocy dzień zajaśnieje po kłótni nastanie zgoda spod śniegu wystrzeli ku słońcu tętniącym pulsem przyroda zranione życiem serca  rozpięte ramiona kołyszą pustką łkając zaśniemy opatuleni ciszą     Kalejdoskop naszych ran składa się co dzień inaczej dziś ważniejsze to co masz jutro – jak istniejesz znaczy słone łzy twe stopy myją byś o cudzych nie zapomniał i utulił jak niczyją duszę z gliny w dłoniach ogrzał     Wyrwał ją z głuchej czeluści niemiłości obojętnej rozbił ...

Kamień II | Wiersz

by

Kamień II   Wzięłam notes do ręki i powstał kamień nie lekki, nie ciężki w sam raz dla mnie   Żeby się tym kamieniem przygnieść tak jak krzyżem osłonić obnażyć wywyższyć uniżyć   I taka uniżona wśród ludzi pomieścić jak w słoiku cukierków w papierkach szeleścić   Kamień rośnie i maleje wraz z duszą na co dzień ona mała on lekki duża – ledwie chodzi   Dziś lata pod chmurami jutro w ziemi głuszy śpiewa pieśń a kamień rodzi głębia ...

Kamień | Wiersz

by

Kamień     Pewnego dnia przechodząc zieloną doliną minął kamień na drodze co leżał i ginął w traw soczystej głębi zatrzymał się przysiadł pomyślał – do diaska prawiem go wyminął – jak ważna jest uwaga w podróży godzinie – to co cię dostrzeże, to cię nie ominie   Gwałtowne się uczucia we wnętrzu zrodziły gdy kamień pieścił z mocą bez użycia siły skalistą strukturę przenikał palcami aż się istnień swoich zmienili rolami byt ...

Piec | Wiersz

by

PIEC   Piec rozpala wieczorem po dnia chłodnego godzinach rozgarnia popiół umarły pobladłą gniecie gazetę    Słowa wczoraj spisane  dziś jak sny zapomniane polana w stos składa ofiarny czekają iskry westchnienia co żaru nagłym podmuchem odmieni ich stan skupienia   Górna nisza pracuje  dolną wciąż drzemka kołysze  ciąg powietrza zaświszcze w marzeń ceglane zacisze   Ciśnie, zaleje gorączką myśli perły siostrzane snuciem historii zajęte tęsknotą za drugim ciałem  bliskim do bólu jak własnym   Idziesz, kroki słyszę niespieszne na schodach krętych dębowych lada chwila ...

Dla Marysi | Wiersz

by

Dla Marysi     Gdybym czytała Cię jak książkę byłabyś pieśnią z dawnych lat czystą, tajemną i głęboką o słowach pięknych jak kwiat.     Gdybym słuchała Cię jak sonet co wiolinowy klucz zawiera tańczyłabym i wirowała by rąbek sukni się zadzierał.     Gdybym szukała filozofii, którą mądrością nazywają, słuchałabym dziecięcych pytań początku - końca nie mają.     Gdy przez firankę mi zaglądasz w oczy, odkrywam ze zdumieniem  że zapisane gdzieś tam było  nasze radosne współistnienie.     Gdybyś nie ...

Kobieta | Wiersz

by

KOBIETA     Niezmiennie zmienna odważna i dzielna, krucha i nieśmiała, w niestałości stała.   Mała, z lokami jak anioł i całkiem dojrzała tęskni i wyczekuje pięknem emanuje.   Tańczy, pieśni śpiewa o chodzeniu po drzewach, nocą jej się marzy, może się przydarzy.   Woła, szepcze, nęci wzrokiem szuka tego, co pustkę wypełni, choćby i cudzego.   Nie wie, nie zna, nie czuje na manowce schodzi, kółka palcem rysuje po deszczu na wodzie.   Kiecka wprost nieziemska biodra moje nęcą, będą się wpatrywać spojrzeniem cielęcym.   Rzęsy ...

Ubiorę się | Wiersz

by

Ubiorę się w słów suknię miękką Fraz wstążki w warkocze wplotę Pieszcząc pasmo za pasmem Wyczeszesz ich znaczeń istotę   Gdy głowę przy twojej położę odsiejesz jak groch od popiołu grzech od prawdy zdumienie od zranienia lubą ciszę od dumnego milczenia   Sięgniesz sukni ramiączka jedno za drugim popłynie wzdłuż ciała kaskadą świetlistą i błogą zobaczysz mnie wtedy taką jaką mnie ludzie zwykli nie widzieć... ubogą Tobie Rubbestadneset, 08.01.2020 Tu przeczytasz wybrane wiersze: Wrażliwość mężczyzny, A ...