Sad wiśni Czy mi się śni? za oknem sad wiśni oszalał, zakwitł, mieni się, rumieni, ciążą do ziemi kiście pełne czerwieni grudniowe gałęzie bez wiosny, pąków, liści w nagim pędzie nie chcą czekać, marzyć, zwlekać, tylko żyć. Czy mi się śni? Nie, to naprawdę m y. Tobie Rubbestadneset, 4. grudnia 2020 Moje wybrane wiersze: Tango, Wrażliwość mężczyzny, Ubiorę się, Na co ci, Kobieta, A o czym myślałeś, Dla Marysi, Piec, Kamień, ...
Jawnogrzesznica | Wiersz
JAWNOGRZESZNICA Złapali jawnogrzesznicę na gorącym czynie, gdy brała w ręce parzące, a obce naczynie i wstawiła w afekcie wprost do pieca swego, jakby skarbu nie miała większego od niego. Wywlekli niebogę na główny rynek miasta. Kobiety chwytały kamienie jak wałki do ciasta, by rozbić piec przeklęty w społecznym czynie – ten, co chciał rozżarzyć nieswoje naczynie. Czy ty dziewko życia swego nie szanujesz? Zaraz ty ...
Ty tam, ja tu | Wiersz
Ty tam, ja tu Po drugiej stronie światła śpisz. Śnisz, gdy zmywam naczynia. Kupuję nasz powszedni chleb smaruję masła słonym całunem. Czy twoje kromki też tak jesz i pijesz gorzkiej kawy kubek? Odbieram dzieci ze szkoły, czytam w języku nieswoim legendy o nieznanych bohaterach. Tropię trole na spacerach w lesie, gdzie wiatr znad fiordu mnie poniesie. Czy staję się jednym z nich na grzęzawisku moich dni? Tytanem polarnej zorzy ...
Matka | Wiersz
Matka Zobaczyć jej uśmiech, zasłużyć na gołębich oczu obecny blask marzenie dzieciństwa trzymała w garści nitki dni i nocy słońca i księżyca galaktyk i gwiazd czy zdoła jeden człowiek choćby gigant szczelnie wypełnić dwa przedsionki, dwie komory stać na straży zastawek jak bosman w marynarskiej kuchni zakrzyknąć gdzie smaku życia domiar, a gdzie brak Rubbestadneset, 09.2020 Tango, Wrażliwość mężczyzny, Ubiorę się, Na co ci, Kobieta, A o czym myślałeś, Dla Marysi, Piec, ...
Szarość | Refleksja
Nie da się nie lubić szarości, gdy mieszka się w Norwegii. – Zaryzykowałam kiedyś to stwierdzenie podczas przerwy w pracy. Koleżanki uśmiały się i uznały to za uważną obserwację. – Szare góry, skały, ulice, pobocza, wszędzie gruz, kamienne murki, betonowe ściany w budynkach. Szarość w licznych odcieniach króluje w damsko-męskiej, a nawet dziecięcej garderobie /na ...
Wieczorny erotyk | Wiersz
Wieczorny erotyk Wieczorny erotyk jak papieros bez ustnika odpala samo do ust przylgnięcie głowy na poduszce nie znajdziesz wcisnęła się między len a satynę zasłoniła oczy drżącymi palcami połyka westchnienia szuka płatków twoich warg Tobie Rubbestadneset, 21.11.2020 Moje wybrane wiersze: Tango, Wrażliwość mężczyzny, Ubiorę się, Na co ci, Kobieta, A o czym myślałeś, Dla Marysi, Piec, Kamień, Kamień II, Sukienka, Alkowa, Trzmiel, Ty, #1082, Czarne dziury, W ogrodzie, Przyjdź, Punkt, Punkt styczny, Jutrznia, (Po)wietrze, ...
Paw | Wiersz
Paw Pławił się raz paw przepysznie w ogrodach Pana malarski ogon nastroszył, przetarłam oczy zaspana. Po co się tak upstrzyłeś? – pytam z dłonią przy ustach zagulgotał: By ci się nie śniło, żeś tylko ty pusta. Że tylko ty – kobieta możesz całe dnie i noce nad nami niepysznymi roztaczać swe moce. Już ja tobie i twoim pokażę, niewiastom, jak się nosi suknię i ...











